wtorek, 27 października 2015

Cantucci




Składniki:


• 500 g mąki chlebowej
• 300 g cukru
• 250 g nieblanszowanych migdałów
• 4 jajka
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• szczypta soli
• starta skórka jednej cytryny
• papier do pieczenia, papier pergaminowy




Sposób przygotowania:


Rozgrzewamy piekarnik do 180°C.
W misce mieszamy mąkę i cukier. Dodajemy jajka i pozostałe składniki potrzebne do wyrobienia ciasta.
Na czystej powierzchni wykładamy ciasto i formujemy z niego wałek o szerokości 3 cm i długości odpowiadającej blasze do pieczenia. Wykładamy blachę do pieczenia papierem pergaminowym, aby ciasto się nie przykleiło (ponieważ nie używa się masła ani oleju). Kładziemy wałek ciasta na blasze do pieczenia, lekko spłaszczając jego górną część.
Wkładamy blachę do piekarnika i pieczemy przez 30 minut, po czym wyjmujemy. Ciasto powinno być gorące i twarde. Kładziemy je na desce do krojenia i kroimy ukośnie na plasterki grubości 1 cm.
Kładziemy plasterki na blasze do pieczenia, zostawiając między nimi miejsce, i wstawiamy blachę do piekarnika. Obniżamy temperaturę do 150°C. Pieczemy przez 15 minut, wyjmujemy blachę i przewracamy ciastka na drugą stronę, po czym pieczemy przez kolejne 15 minut. Wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do wystygnięcia. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku (bez dostępu powietrza).

Ciastka te tradycyjnie podaje się z kieliszkiem wina Vin Santo. Można również użyć jakiegokolwiek innego wina deserowego. Chociaż w tradycji toskańskiej powszechne jest zanurzanie ciastka w vin santo, zaleca się, aby tego nie robić, bo każdy produkt ma własny wyjątkowy smak, którym trzeba się delektować, smakując oba produkty razem, ale bez ich mieszania.


piątek, 23 października 2015

Rucola

Docieramy około 13.30, spodziewamy się więc, że Rucola będzie pełna (pora lunch'owa) - i tak jest w istocie. Jest tu dużo rodzin z dziećmi w wieku szkolnym; wszyscy wrócili już z wakacji, no i pogoda już od dawna nie jest wakacyjna. W Warszawie mamy już jesień.

Zamawiamy od razu dwie butelki wody i małą pizzę z prosciutto jako przystawkę. Muszę powiedzieć, że ciasto wygląda tal, jakby wyrabiane było nie ręcznie, a za pomocą specjalnej prasy; okazuje się, że smakuje całkiem w porządku.


Później zamawiamy dwa talerze spaghetti; dla mnie spaghetti al pesto, a dla Emiliano spaghetti al pomodoro.
Spaghetti to dla nas duża niespodzianka – są to spaghetti alla chitarra domowej roboty, nie wyrabiane ręcznie, ale robione na miejscu, świeże i pyszne, ugotowane al dente, z mąki z domieszką durum. Makaron Emiliano jest dobry, „poprawny”, a moje pesto (również ono domowej roboty) jest wspaniałe. Naprawdę był to jeden z najlepszych makaronów al pesto jakie kiedykolwiek jadłem.



Gratuluję!

Trattoria Rucola Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

wtorek, 20 października 2015

Crostini Toscani




Składniki:


8 kromek chleba żytniego (w stylu rustykalnym)
200 g wątróbki z kurczaka
40 g selera
50 g marchewki
30 g cebuli
½ kubka białego wina
3 ½ łyżeczki oliwy z oliwek
20 g masła
100 g pomidorów
Sól i pieprz do smaku
2 słone anchois
1 gałązka świeżego tymianku


Sposób przygotowania: 


Drobno posiekaj cebulę, seler naciowy i marchewki. Podsmaż wszystko na dużej patelni z oliwą i masłem. Od czasu do czasu zamieszaj.

Kiedy cebula się zeszkli a warzywa staną się miękkie, dodaj oczyszczone z włókien wątróbki Podsmaż je przez kilka minut. Następnie dodaj białe wino i poczekaj aż odparuje.

Dodaj pokrojone pomidory, tymianek, sól i pieprz do smaku. Przykryj patelnię przykrywką podczas gotowania.

Pokrój chleb, skrop go oliwą i tostuj przez kilka minut.

Rozgnieć wątróbki lub posiekaj – jeśli wolisz – na trochę większe kawałki, aż staną się kremowe tak, że z łatwością rozsmarujesz je na chlebie.

Rozłóż „crostini” (kromki chleba) na talerzu i podawaj gorące.

Smacznego! :)


czwartek, 15 października 2015

Na Lato

Tak jak każde szanujące się miejsce na czasie Na Lato jest zupełnie pełne; jesteśmy otoczeni modnymi Warszawiakami. Być może ludzi jest tak dużo bo lokalizacja jest wspaniała – nie dość, że w samym centrum, to jeszcze w miejscu, w którym łatwo jest zaparkować.

Zamawiamy dwa koktajle owocowo-warzywne – dla mnie Detox, a dla Emiliano Rinvigorente. Obydwa były bardzo smaczne, przygotowane na miejscu, już po zamówieniu. Tak powinno być wszędzie.

Zamawiamy dwie wersje zestawu lunch'owego. W jednym menu jest pizza, a w drugim pasta al pomodoro – w każdym z nich jest też sałatka. Ku mojemu zdziwieniu okazuje się, że pizza jest dobra, odpowiednio wypieczona, z ciastem al dente.



Na koniec zamawiamy deser, czyli millefogli z malinami, zrobione bardzo szybko zaraz po zamówieniu i naprawdę przepyszne.


Gratuluję, podobało nam się u Was!

Na Lato Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

wtorek, 13 października 2015

Mozzarella in carrozza

Składniki:


8 kromek pszennego chleba
8 dużych świeżych liści bazylii 
150 g mozzarelli pokrojonej na grube okrągłe plastry 
2 drobno pokrojone dymki


Przygotowanie:


Foremką do wycinania ciastek wycinamy kółka z kromek chleba.

Na każdym z czterech okrągłych kawałków chleba kładziemy listek bazylii. Na każdym listku bazylii kładziemy plasterek mozzarelli i przykrywamy go jeszcze jednym listkiem.


Posypujemy poszatkowaną dymką i przyprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem.

Przykrywamy krążkiem chleba i ściskamy tak, żeby powstała kanapka. Oprószamy kanapki mąką z przyprawami, a następnie zanurzamy je w ubitym jajku.

Na średnim ogniu rozgrzewamy oliwę z oliwek na dużej nieprzywierającej patelni. Smażymy kanapki przez 3-4 minuty z każdej strony - lub do czasu, aż będą chrupkie i przyrumienione.

Posypujemy kanapkę na talerzu płatkami soli morskiej i gotowe!


Najlepiej podać z porcją chutney pomidorowego :)

Smacznego!

piątek, 9 października 2015

Semolino

Semolino (ulica Woronicza 31) to miejsce nowe, otwarte kilka miesięcy temu. Docieramy tam w porze lunch'u, o godzinie 13. Lokal jest pełny, a średnia wieku klientów wynosi nie więcej niż 30 lat. Siadamy przy dużym wspólnym stole, ale po 10 minutach zjawia się grupa 10 osób; widząc to kelnerka dyskretnie i bardzo zręcznie przesadza nas do dopiero co zwolnionego stolika dla dwóch osób. Dobra obsługa.






Zamawiamy pizzę z grzybami, rukolą i prosciutto crudo i gnocchi w sosie pomidorowym ze speckiem i oliwkami. Jedzenie pomimo ogromnej ilości klientów dociera do nas po mniej więcej 20 minutach. Pizza zrobiona jest w piecu który, choć elektryczny, jest „z prawdziwego zdarzenia” - pizza jest przepyszna, dobrze wypieczona, ale trochę zbyt „naga”. Spodziewaliśmy się więcej dodatków. 




Jeśli chodzi o gnocchi – sos jest przepyszny, a gnocchi, choć kupne a nie wyrabiane na miejscu, są w porządku. Oczywiście lepsze byłyby gnocchi wyrabiane w Semolino, ale te są ok.




Generalnie fajnie, wrócimy żeby spróbować innych dań.


Semolino Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

wtorek, 6 października 2015

Wirtualny spacer po Akademii Kulinarnej Whirlpool

Zapraszam was na wirtualny spacer po moim miejscu pracy - Akademii Kulinarnej Whirlpool, znajdującej się na warszawskiej Pradze. Tutaj uczę gotować zarówno w ramach warsztatów otwartych, jak i w ramach imprez Team Building, organizowanych w Akademii przez wiele firm. 

Jak wam się podoba? :)

https://goo.gl/maps/8KAFeAw1tWP2



poniedziałek, 5 października 2015

Jak nie marnować jedzenia - Marco Ghia w Dzień Dobry TVN (05.10.2015)

Dziś w Dzień Dobry TVN zdradziłem wam kilka moich sztuczek na niemarnowanie jedzenia; od porad jak przechowywać w lodówce żywność tak, aby się nie zepsuła i na którą półkę włożyć mięso, a na którą owoce i warzywa po kilka prostych przepisów, dzięki którym wykorzystamy resztki żywności.

Ponadto pod linkem: http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/risotto-z-odzysku,181511.html znajdziecie, oprócz fragmentu dzisiejszego programu, również pomysły i przepisy internautów na to, co zrobić z resztkami.



A Wy co robicie z resztkami żywności?