wtorek, 29 grudnia 2015

Pasadena - recenzja

Ostatnio w porze lunch'owej znaleźliśmy się w okolicach Żoliborza. Szybki rzut oka na Zomato i na najpopularniejsze włoskie restauracje w okolicy i miejsce wybrane; idziemy do Pasadeny (Zajączka 9B).
Lokal jest bardzo przyjemny, a wystrój ciekawy. Obsługa od razu się nami zajęła.


Zamawiamy trippę alla Romana (dla niewtajemniczonych, trippa to po włosku flaki), rosół z makaronem wyrabianym na miejscu, pizzę Capricciosę i pizzę z bekonem i kiełbasą (jeśli się nie mylę nazywała się ona pizza Mafiosa).





Trippa była dla mnie trochę za rzadka, zbyt „rosołowa”; ponadto brakowało mi w niej świeżej mięty. Była jednak świetnie przyprawiona, a flaki były mięciutkie, więc ogólnie mi smakowała.
Rosół z warzywami był smaczny, makaron też był całkiem niezły. Mam jedynie wątpliwości czy rosół był w 100% naturalny. Może został wzmocniony kostką rosołową?
Jeśli chodzi o cappricciosę, dodatki były mniej więcej w porządku, ale ciasto było jak dla mnie niedostatecznie wyrobione. To samo się tyczy drugiej pizzy. Doceniam jednak nieprzesadną ilość sosu!

Tutaj też wrócimy za 1-2 miesiące żeby spróbować innych pozycji z menu, jesteśmy zaintrygowani.

Pasadena Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Sardynia w Akademii Kulinarnej Whirlpool

W ostatnim tygodniu listopada Sardynia zawitała do Polski podczas Międzynarodowych Targów Turystycznych TT Warsaw. W Polsce odbyły się też dwa wydarzenia promujące Sardynię; jedno w warszawskiej Akademii Kulinarnej Whirlpool, a drugie w krakowskim Hotelu Bonerowskim. Wydarzenia zorganizowane zostały przez Włoską Izbę Handlowo-Przemysłową i promowane były w Krakowie przez miasto Cagliari, a w Warszawie przez Region Sardynii.


W wydarzeniach wzięli udział przedstawiciele włoskich instytucji oraz polskich władz, wśród których wymienić należy gościa honorowego, Ambasadora Włoch w Warszawie Alessandro de Pedysa. Tak w Warszawie, jak i w Krakowie gości oczarowali na pokazie gotowania kucharz z Sardynii Battistino Menneas (szef kuchni w restauracji Monti Blu w Nuoro) oraz szef Akademii Kulinarnej Whirlpool Marco Ghia, którzy przyrządzili typowe sardyńskie potrawy. W Akademii Kulinarnej Whirlpool prawdziwie sardyńską atmosferę zapewnił również Luigi Lai, 83-letni wirtuoz gry na launeddas (typowym dla kultury sardyńskiej instrumencie).




Sardynia to wyspa, którą z roku na rok odwiedza coraz więcej Polaków. Przyciąga ona turystów zarówno białymi, piaszczystymi plażami z turkusową wodą i rzadkiej urody pejzażami, jak i swoją dziewiczą przyrodą, w dużej mierze nietkniętą przez człowieka. Sardynia może się także pochwalić antycznymi tradycjami; jej tysiącletnią historię odnajdujemy nie tylko w historycznych budowlach (takich jak sławne rozsiane po całej wyspie zespoły wież Nuragi), ale również w niesamowitej, charakterystycznej sardyńskiej kuchni i organizowanych na wyspie przez cały rok wydarzeniach folklorystycznych.



Włosko-polskie święta - moja rozmowa z magazynem KUKBUK

Jeśli chcecie dowiedzieć się co Włosi jedzą w Boże Narodzenie, co pojawi się na moim polsko-włoskim świątecznym stole i jak spędza święta włoski szef kuchni "na emigracji", zapraszam do przeczytania mojej rozmowy z magazynem KUKBUK!



środa, 16 grudnia 2015

Casa Italia - recenzja

Casa Italia (Świętojerska 5) to miejsce znane; ma oddaną, wierną klientelę, która zawsze doradza mi się tam wybrać. W końcu skorzystałem więc z zaproszenia.


Na początek zamawiamy włoską przystawkę – czyli sałatkę z prosciutto crudo i dwoma mozzarellami di bufala (czyli pochodząca z regionu Kampania mozzarella z mleka bawolic). Mozzarelle były świeże i przepyszne.


Potem zamawiamy dwa makarony; raz carbonarę i raz penne gigante z suszonymi pomidorami. Makaron był bardzo dobrej jakości; widać, że Casa Italia sprowadza go z Gragnano (jest to leżące w okolicy Neapolu miasto w którym produkuje się najwyższej jakości makaron). Pasta z pomidorami jest pyszna. Jeśli chodzi o carbonarę podejrzewam, że niestety została do niej dodana śmietana. Ale może się mylę (mam taką nadzieję).



Posiłek kończymy zaoferowanym nam pysznym espresso, podanym w nowoczesnej filiżance z przykrywką, dzięki której kawa która do nas dociera jest gorąca (jak być powinno).



Casa Italia Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

niedziela, 13 grudnia 2015

WARSZTATY: PROSECCO W WERSJI ŚWIĄTECZNEJ

Data: 19 grudnia 2015 r.
Godz: 15:00 - 17:00 
Cena: 150 zł

Zapraszamy Was do odkrycia z nami smaków Prosecco D.O.C.G; zabierzemy Was w fascynującą podróż w świat prosecco!
Przygotowaliśmy dla Was 2­godzinną przygodę, podczas której dowiecie się jak powstaje jedno z najsławniejszych i najbardziej znanych włoskich win na świecie. Marco Ghia wprowadzi uczestników warsztatów w świat prosecco i szczegółowo wyjaśni cały proces jego produkcji – aż do momentu, w którym butelka trafia na nasz stół.
Odkryj z nami sekrety prosecco!
Spróbujemy następujących prosecco:
  • Le Manzane BRUT
  • Malibran Sottoriva sur lie
  • Malibran Gorio Extra dry
  • Pionio Le Rive
  • Le Manzane Extra Dry Millesimato
  • Malibran Millesimato

Razem z winem podamy foccaccię prosto z pieca z salami i tuńczykiem.

środa, 9 grudnia 2015

Gli Italiani - recenzja

Wylądowaliśmy na warszawskim lotnisku w porze lunchowej - wracaliśmy z wizyty w Mediolanie (który jest naszym rodzinnym miastem). Jak na prawdziwych, szanujących się Włochów przystało stwierdzamy, że priorytetem jest dobry obiad. Decydujemy się na restaurację, w której nigdy jeszcze nie byłem, ale o której sporo słyszałem - Gli Italiani.



Już w progu przywitał nas bardzo miły właściciel. Zamawiamy bruschette miste, makaron z kiełbasą i cukinią, penne all'arrabbiata i pizzę Diavola (jesteśmy we trójkę, oczywiście sam tyle nie jem!).

Idąc w kolejności chronologicznej, zacznę od bruschette. Zrobione są ze świeżymi pomidorami; nie są to już letnie pomidory w których prawie czuć smak słońca, ale i tak są dobre. Te z boczkiem i prosciutto crudo też nam smakują. Moja jedyna uwaga: ja do bruschetty użyłbym chleba domowego wypieku.

Jeśli chodzi o dania główne, moja arrabbiata mnie nie zachwyciła. Topiła się w sosie; według mnie było go zdecydowanie za dużo. Rozumiem jednak, że odpowiada to polskim gustom i wyobrażeniom o dobrym makaronie. Jeśli chodzi o pastę z kiełbasą i cukinią którą zamówił Emiliano, trochę mnie zawiodła. Spodziewałem się, że zostanie do niej użyta bardziej tradycyjna, domowa kiełbasa. Diavola była w porządku jeśli chodzi o dodatki, ale ciasto nie było dostatecznie dobrze wyrobione.







Trudno mi jest jednoznacznie ocenić tę restaurację. Muszę tam wrócić i spróbować kilku innych dań.
Gli italiani Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

środa, 2 grudnia 2015

Gnocchi z pomidorami



Składniki:


• 1,5 kg ziemniaków
• ¼ łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
• 2 ubite jajka
• 150 gr zwykłej mąki, plus więcej do posypania
• 500 gr gorącego sosu pomidorowego
• parmezan i oregano do posypania przed podaniem

Sposób przygotowania:


Wkładamy ziemniaki do garnka z zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 15 minut, aż będą miękkie. Odsączamy, zmniejszamy ogień i ponownie umieszczamy w garnku, gdzie pozostawiamy je przez minutę na małym ogniu, aby usunąć wilgoć.

Lekko ostudzamy, następnie obieramy i rozgniatamy na purée w dużej misce. Dodajemy gałkę muszkatołową, jajka i łyżeczkę soli, a następnie przesianą mąkę. Dłońmi delikatnie mieszamy na miękkie ciasto, dodając nieco więcej mąki, gdyby ciasto było zbyt lepkie – nie wyrabiamy ciasta zbyt mocno, bo gnocchi będą twarde. Wykładamy na posypaną mąką stolnicę i oprószamy dłonie mąką. Oddzielamy fragment ciasta i rozwałkowujemy na prostokąt o grubości 2 cm. Ostrym nożem tniemy na paski o szerokości 2 cm, a potem kroimy paski na kawałki o długości 2 cm. Układamy kopytka na posypanej mąką tacy. Tak samo postępujemy z resztą ciasta. Przykrywamy kopytka ściereczką i odstawiamy na 2–3 godziny. 

Gotujemy kopytka w 2 porcjach, wkładając je do dużego rondla z wrzącą osoloną wodą. Kiedy wypłyną na powierzchnię (30–60 sekund), wyjmujemy je łyżką cedzakową. Mieszamy z gorącym sosem na głębokiej patelni. Podajemy od razu z parmezanem i oregano.

Smacznego!