piątek, 18 marca 2016

Gdzie kupuję sery

Muszę powiedzieć, że gotowanie „po włosku” staje się w Warszawie coraz łatwiejsze.

Polacy mają słabość do naszej kuchni i naszych narodowych produktów, coraz częściej podróżują, smakują, a dzięki temu dużo łatwiej można kupić w stolicy składniki do włoskich potraw.
Muszę z czystym sumieniem przyznać, że jakością nie odbiegają one od tego, co znajdziemy na włoskich półkach sklepowych.

Jedynym wyjątkiem jeszcze do bardzo niedawna były sery, które najtrudniej przywieźć z Italii.
Ja sam często załadowywałem swoją walizkę po brzegi, pakując do niej moje ukochane burraty, robiolę, taleggio, czy owcze sery.


Bez serów nie potrafię żyć i oddam każde pieniądze za to, by je mieć w zasięgu ręki.
Jeśli Francuzi naprawdę mają 365 rodzajów sera po jednym na każdy dzień roku (jak mówią), to my Włosi mamy, według mnie, przynajmniej dwa razy tyle.


Większość polskich smakoszy zna parmezan,  wszechobecną i bardzo lubianą mozzarellę, gorgonzolę, a nawet pecorino, jednak Włochy mają do zaoferowania o wiele więcej. Silne poczucie tożsamości regionalnej, tak charakterystyczne dla mieszkańców Półwyspu Apenińskiego, najlepiej widoczne jest w lokalnej kuchni i tradycji serowarskiej.
Praktycznie każdy region, gmina, a nawet wioska może się pochwalić swoim oryginalnym serem.
Wiele z nich wytwarzanych jest tylko i wyłącznie w danym miejscu, dzięki czemu często otrzymują europejski certyfikat DOP, potwierdzający wyjątkowość danego produktu.


Kto wie, jak długo jeszcze bym kursował z walizką wypchaną serami, gdyby z pomocą nie przyszli właściciele cudownego sklepu na Olkuskiej 12 - ­ Tutto Bene.




To dopiero było odkrycie! Na niewielkiej powierzchni stworzyli istne królestwo smaków i zapachów – prawdziwy raj dla sybaryty, krainę szczęśliwości. Gnam tam na cotygodniowe zakupy i jestem we włoskim niebie. A do walizki w te wakacje spakuję nie sery, tylko szorty i okulary przeciwsłoneczne.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o serach z Olkuskiej, a dokładniej o łączeniu ich z winem to chętnie pomogę. Zapraszam na warsztaty Ser i Wino do Akademii Kulinarnej Whirlpool.

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam to miejsce! Nie tylko sery, ale też wędliny, oliwki, dodatki - wszystko przepyszne, obsługa przemiła i profesjonalna i można wypić espresso, czekając aż przygotują zakupy :)

    OdpowiedzUsuń