poniedziałek, 21 marca 2016

Mamma Marietta - recenzja

Po bardzo pracowitym poranku postanowiliśmy zrelaksować się przy dobrym jedzeniu – wybraliśmy się do restauracji Mamma Marietta (Wołoska 74A). To typowy sycylijski zakątek, który wnosi nieco słońca do nadal zimowej i pochmurnej warszawskiej rzeczywistości.

Za każdym razem, gdy odwiedzam restaurację Mamma Marietta, lokal pęka w szwach, pomimo skromnych rozmiarów. To bardzo dobry znak – tutejsza kuchnia nigdy nie zawodzi.

Na przystawkę zamawiamy bruschettę oraz roladki z cukinią i serem owczym. Następnie wjeżdżają na stół makaron paglia e fieno z grzybami i jagnięciną oraz filet jagnięcy z puree z dyni.





Przystawki były smaczne, choć nie będą mi się śniły po nocach. Makaron był dobrze ugotowany i pełen smaku, a filet świetnie doprawiony. Pomysł podania go z puree z dyni i sosem z czerwonego wina okazał się strzałem w dziesiątkę. Bez zarzutu była również kawa, którą obowiązkowo zakończyliśmy posiłek.

Gratuluję i do rychłego zobaczenia!  

Mamma Marietta Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz