piątek, 15 kwietnia 2016

Tagliolini z pistacjowym pesto i czerwoną pomarańczą


Składniki:


Na pełnoziarnisty makaron:

300 g mąki pszennej
2 jajka
szczypta soli
woda

Na sos:

120 g pistacji (niesolonych)
45 g soku z pomarańczy
oliwa extra vergine
100 g (1 łyżka) startego sera pecorino sardo
sól, pieprz

Sposób przygotowania:


Ugniatamy mąkę z jajkami i solą, dodając odrobinę wody, jeśli ciasto jest zbyt twarde. Formujemy kulkę, zawijamy ją w folię i odkładamy na pół godziny do lodówki.

Wyjmujemy ciasto i rozwałkowujemy je. Po rozwałkowaniu posypujemy ciasto dużą ilością mąki, wielokrotnie składamy i tniemy na tagliolini (podłużne paski).

W misce od miksera mieszamy 100 g niesolonych pistacji, 100 g oliwy, sok z pomarańczy, sól i pieprz ­ całość miksujemy do uzyskania kremu. Przelewamy krem do miski, w której mieszamy go ze startym serem pecorino.

Gotujemy tagliolini w osolonej wodzie przez 2­ - 3 minuty. Po odcedzeniu mieszamy na patelni z pesto. 

Przed podaniem dodajemy resztę grubo pokrojonych pistacji i pokrojoną w paski skórkę z pomarańczy. Dekorujemy talerz plasterkami pomarańczy.

Smacznego!

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Trattoria da Antonio - recenzja

Dziś obowiązki służbowe zabrały nas do centrum. Ponieważ nadchodzi pora obiadowa i po pracowitym poranku umieramy z głodu, decydujemy się na lunch w restauracji, w której nie byliśmy od lat – Trattorii da Antonio na ulicy Żurawiej.

Docieramy na miejsce około 13.30 i zastajemy Trattorię zupełnie odnowioną i pękającą w szwach. Bardzo nam się podoba nowy wystrój lokalu!

Na przystawkę zamawiamy pizzę, a dalej carbonarę i sałatkę z wołowiną. Obsługujący nas kelner jest niezmiernie sympatyczny i mówi świetnie po włosku.




Pizza dociera do nas w 5 minut (dosłownie) i jest pyszna; brak mi słów by opisać znajdujące się na niej bakłażany. Ale właściciel restauracji to Sycylijczyk, więc jakość bakłażanów była gwarantowana. Makaron jest w porządku (zachwytów jednak brak), a moja sałatka palce lizać, a do tego w porcji niemal zbyt obfitej.

Na sam koniec postanawiamy się „dopieścić” dwoma sycylijskimi cannoli nadziewanymi Giandują. PYCHOTA.




Gratulacje. Na pewno wrócimy!  

Trattoria da Antonio Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato